środa, 23 stycznia 2013


proszę zacznij do mnie należeć rozłóż się na poduszce tak jak rozkłada się powietrze miękko i bezboleśnie zostaw kształt odciśnij się pośród naszych oddechów  odpal ode mnie papierosa i zobacz jak cichym jękiem oddaje ci swoją niepewność  odznacz mnie  zabierz niedosyt i schowaj go aby nigdy już nie był na wyciągnięcie ręki  stwarzam cię  każdego dnia jesteś coraz cięższy  ale nie stajesz się dzięki temu wyraźniejszy  to ciągle jest jaskrawość  nieśmiały pomruk  każdego dnia blue monday i tak bardzo smutne piosenki – jak ja  nieskończona liczba tramwajów  połączeń nerwowych i zimy  otaczasz mnie  gładzisz po włosach  gdy zachodzi słońce nad jeziorem rozsypujesz mnie dla ciebie chcę być tylko całością nie potrafię tak bardzo mnie bolisz tak bardzo chcę się na tobie zatrzymać narysować ci w powietrzu serce bez kształtów i pokazać ci się we wszystkich trzech wymiarach

2 komentarze:

  1. jakby wziąć trójkąt i na trzech wierzchołkach zaznaczyć Śmierć Miłość Sztuka, to ta ostatnia zaczyna być u Ciebie tak samo widoczna jak dwa pierwsze. Robi się trójkąt równoboczny, znalazłaś swoją drogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię, gdy coś mi tutaj zostawiasz. dziękuję.

      Usuń