niedziela, 25 listopada 2012
chodź, chodź tu. chcę cię mieć. chcę mieć blisko twoje dłonie i stopy w łóżku obok, żebym nam razem ciepło było i błogo. zatrzymaj się na progu pokoju już na zawsze, żebym wiedziała, że zawsze będziesz wchodził. chodź, chodź, do łazienki chodź, umyje ci plecy i pocałuję w obojczyk. chodź, chodź, do kuchni, zrobiłam obiad dla ciebie a teraz cię nakarmię, jak małe dziecko. chodź, chodź, będziemy rozmawiać długo o wszystkim. chodź, chodź, żeby zneutralizować smak mojej skóry. chodź, chodź, zdejmij ten ciepły sweter na zimę, bo ja już przestałam się wstydzić naszej nagości.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
ten post aż pachnie.
OdpowiedzUsuń