piątek, 31 sierpnia 2012
proszę cię o chwilę ciszy o chwilę rozwagi po to bym mogła pomyśleć nie tylko nad słowem ale też nad tym że jestem człowiekiem a tego nikt nie chce uszanować. że ja tu żyję, jem, oddycham i czuję być może bardziej niż inne osoby które spotykasz na swojej drodze. a słowa będą zawsze tak samo ważne jak powietrze które wpompuję ci w usta któregoś dnia gdy wszystko jebnie. mam wrażenie że świat was wykastrował że popkultura was wykastrowała że jesteście tylko nędznym odbiciem waszych pragnień i fantazji że wszystko co potraficie to spuścić się w chusteczkę przed monitorem i jednym okiem zerkać na drzwi czy się nie otworzą i nie zobaczy was matka. potraficie pierdolić głupie cipy na imprezach i wkładać brudne chuje w gęby które wyartykułować potrafią może cztery słowa pod rząd. jak na was patrze to chcę mi się rzygać bo jeśli tak ma wyglądać rzeczywistość ludzi którzy mają po 20 lat i czują wolność to ja chcę iść do więzienia. tworzycie wszyscy chore relacje jesteście upośledzeni i cierpicie na chroniczne zapalenie wszystkich emocji. kobietom przestała działać subtelna seksualność facetom komórka odpowiedzialna za prawdę uczciwość i dojrzałość.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
a TY?
OdpowiedzUsuńczy to nadal ludzie? mocna(jak zawsze w sumie) whisky w fioletowym fotelu przemówiła oto. bierzcie i pijcie z niej wszyscy.
OdpowiedzUsuńprzeze mnie niestety nie przemawia alkohol a trzeźwość umysłu, która aż boli.
OdpowiedzUsuń