mam pod palcami trochę okrutnej wrażliwości, to te palce, które zapragnęły włąśnie poukładać z Twoich porozrzucanych myśli witraż. wstawię ten witraż w swoje okno i wtedy zawsze będę już na ciebie patrzeć, bez względu na odległości, przestrzenie i zmartwienia.
To czysty masochizm!
OdpowiedzUsuń