niedziela, 23 września 2012
stoi pośrodku pokoju. ma zamknięte oczy. rozlała się farba więc umoczył stopy i wszystko jest brudne. na ciele i na ścianie widać kawałki złuszczonych z pamięci obrazów. jest teraz odtwarzaczem filmów albo rzutnikiem. światłem będą oczy. na jego głowie siedzi rudy kot i chce wbić się pazurami w szyje. prawdopodobnie za oknem pada deszcz ale nic nie słychać. pachnie. żarówka się przepaliła. ktoś z boku oddycha. zaczyna coś mówić. pewnie będzie to coś w rodzaju cichej prośby o wysłuchanie. oni też czasami potrzebują spowiedzi. wzdrygnął się. kot spadł na cztery kocie łapy i jedną ludzką. on ma teraz pogniecione dłonie bo strasznie długo musiał ją trzymać ugniatać gnieść wyrabiać formować uderzać w nią by przybrała ludzką postać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
żółta farba? :)
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=PylCtwLhFrU&feature=autoplay&list=PLFB98D719DAF9553C&playnext=5
a zaglądasz do środka? - 'klucz i zamku brak'
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=nxpzuY2De9k
Mela Koteluk grająca 25.10.2012 w Fabrice!
Usuńwiem! wiem! i chcę się tam pojawić. :D
Usuńto do zobaczenia! ;) blog-o-sławione!
Usuńaaa zaglądam...
OdpowiedzUsuńTwoja aura jest jednak bardzo niewyraźna, ale chyba znasz się na kolorach. :)
Usuńlinię życia też taką mam... :) może jestem z Andromedy.
OdpowiedzUsuńMacie tam jakieś imiona?
Usuńmamy, mamy :)
Usuń